Zła sytuacja w Stomilu – Właściciel i prezes odchodzą

Ciemne chmury nad Olsztynem

Stomil Olsztyn jest w obecnym sezonie sporym rozczarowaniem oraz jedną z pięciu najgorszych drużyn piłkarskiej pierwszej ligi. Zespół, który w sezonie 2019/20 zajął 10 lokatę w tabeli i mógł pochwalić się awansem do 1/8 finału Pucharu Polski zawodzi swoich kibiców, którzy jeszcze jakiś czas temu z pewną nadzieją spoglądali na miejsca dające awans do najwyższej klasy rozgrywkowej. Dziś Stomil jest daleki od miejsca premiującego awans do Ekstraklasy, również pod względem organizacyjnym. Michał Brański, dotychczasowy właściciel Stomilu 16 maja bieżącego roku opublikował na swoim prywatnym koncie w serwisie Twitter wiadomość, w której jasno oznajmił że wycofuje się z finansowania olsztyńskiego klubu. Wraz z jego odejściem z funkcją prezesa pożegnał się również Grzegorz Lech. Co to oznacza dla Stomilu?

Koniec krótkiej przygody

Michał Brański to polski biznesmen i przedsiębiorca, który jest jednym z udziałowców Grupy WP, odpowiadającej za takie serwisy jak Wirtualna Polska, Money.pl czy Pudelek. Swoją przygodę z olsztyńską piłką rozpoczął zaledwie dwa lata temu, ale jak się okazuje – nie potrwała ona zbyt długo. W lipcu 2019 roku Michał Brański zainwestował w Stomil i uratował klub od bankructwa, co pozwoliło wlać nadzieję w serca fanów Dumy Warmii. Wówczas pojawiła się szansa na to, że Stomil po wielu latach nieobecności w najwyższej klasie rozgrywkowej ma środki finansowe i kapitał ludzki, który pozwoli klubowi z Olsztyna odważnie patrzeć w przyszłość. Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna. Dwa i pół roku trwała przygoda Brańskiego ze Stomilem. Jego odejście wiąże się ze zmianami w każdej strukturze klubu, począwszy od sztabu szkoleniowego, kończąc na pionie organizacyjnym. Czy wiadomo co się stanie dalej ze Stomilem? Czy dla klubu z Olsztyna istnieje jeszcze szansa na ratunek przed bankructwem i całkowitą upadłością?

Powody wycofania się z klubu

Brański za pośrednictwem Twittera przekazał powody swojego odejścia i wycofania się z dalszego finansowania klubu. W oświadczeniu można przeczytać o braku porozumienia z władzami miasta na temat dalszego finansowania i wspierania klubu. Inwestor zwrócił uwagę na niechęć włodarzy Olsztyna do wybudowania nowego obiektu piłkarskiego i ośrodka treningowego. Dotychczasowy właściciel w pełnym żalu wpisie poinformował sympatyków Stomilu o tym, że bez wsparcia z funduszu publicznego niemożliwe jest prawidłowe funkcjonowanie takiej organizacji jak klub piłkarski.

Dalsze losy klubu i występy w Fortuna 1 Lidze stoją pod znakiem zapytania. Ustępujący ze stanowiska Grzegorz Lech poinformował o rozwiązaniu kontraktów z wszystkimi pracownikami klubu, co jest konieczne do uniknięcia zadłużenia w przypadku wykupienia klubu przez innego inwestora. Jedyną nadzieją kibiców Dumy Warmii jest szansa na pojawienie się kolejnej persony, która będzie zainteresowana finansowaniem klubu i wyłoży znaczne środki na odbudowę Stomilu. Należy jednak wnioskować, że problem w tym przypadku nie leży po stronie nieumiejętnego zarządzania, lecz braku wsparcia ze strony miasta.

 

Close